Prądnik Czerwony ma być bardziej zielony. Dzięki parkom

http://krakow.wyborcza.pl/krakow/7,44425,22689860,pradnik-czerwony-ma-byc-bardziej-zielony-dzieki-parkom.html

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, do 2020 roku na północy Krakowa powstaną dwa nowe parki. Na Prądniku Czerwonym właśnie dobiegło końca opracowywanie wstępnej koncepcji projektu dla terenów położonych nad Białuchą. Pomysł na to, jak wyglądać ma 18-hektarowy odcinek rzeczki pomiędzy al. 29 Listopada a ul. Gdańską/Wileńską, wspólnie z architektami przygotowali mieszkańcy dzielnicy na kilku spotkaniach konsultacyjnych.

Nowe bulwary Białuchy

W efekcie powstała pierwsza wizualizacja, która ma być podstawą do opracowania projektu budowy nowych bulwarów. Co zdaniem jej autorów ma znaleźć się w parku rzecznym?

Już od wejścia przy al. 29 Listopada wzdłuż rzeki wiodła będzie nowa ścieżka, w ciągu której utworzonych zostanie kilka mostków. Dalej wyremontowane zostanie boisko do koszykówki i siłownia. Tuż obok kącika czytelniczego łąka kwietna, a na niej staną hamaki. Nad rzeką planowane są tarasy, po których będzie można zejść bliżej wody. Mieszkańcy wypoczywać będą na leżakach, ławkach czy przy stołach piknikowych, a ku uciesze dzieci powstanie tam dziki plac zabaw.

Kiedy z nowego parku będziemy mogli skorzystać? – Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, w przyszłym roku Zarząd Zieleni Miejskiej zleci wykonanie właściwego projektu budowlanego. Nowe bulwary Białuchy mogłyby powstać mniej więcej za trzy lata – mówi Dominik Jaśkowiec, radny dzielnicy Prądnik Czerwony. Jak dodaje, kluczowy będzie także koszt budowy parku. – Rada dzielnicy ma zabezpieczone na ten cel 1,2 mln zł. Zobaczymy, czy te środki wystarczą – zaznacza radny.

Park Reduta

Jednak linearny park nad Białuchą to niejedyny, jaki w najbliższych latach powstać ma w tej części Krakowa. W połowie listopada Zarząd Zieleni Miejskiej ogłosił przetarg na budowę parku Reduta. Urzędnicy chcą, by jego wykonawca zbudował wielofunkcyjny pawilon z obiektami i urządzeniami towarzyszącymi oraz zagospodarował teren wokół. Zamówienie przewiduje także wykonanie odwodnienia, oświetlenia, infrastruktury technicznej, a także dostawę i montaż elementów małej architektury. Wartość przetargu opiewa na ponad 6,3 mln zł.

Przypomnijmy, że budowa 7,5-hektarowego parku, który na specjalnych warsztatach zaprojektowali sami mieszkańcy, ruszyć miała jeszcze w tym roku. Wokół jego powstania rozgorzał jednak spór. Grupa niezadowolonych z pomysłu mieszkańców zaskarżyła wydane pozwolenie na budowę do wojewody. W przetargu zaznaczono więc, że urzędnicy dokonają wyboru oferty dopiero po uprawomocnieniu się zezwolenia.

Jak informuje Łukasz Pawlik z ZZM, decyzja wojewody powinna zapaść w ciągu najbliższych dni.

Przejazdy koparek

Obawy grupy mieszkańców budziła także kwestia ciężarówek czy koparek, które w czasie budowy będą przejeżdżać przez ich osiedle. – W zamówieniu zapisaliśmy warunek dla wykonawcy, że jego ciężki sprzęt będzie dojeżdżał od strony ul. Reduta – wyjaśnia Pawlik. Jak dodaje, rozwiane zostały także wątpliwości niektórych osób co do zasadności budowy pawilonu o powierzchni około 200 m kw.

Jak zapowiada ZZM, najprawdopodobniej prace w parku potrwają cały przyszły rok, a mieszkańcy będą mogli cieszyć się zieloną enklawą już wiosną 2019 roku.